Odprawy Celne, Deklaracje Akcyzowe, Zabezpieczenia Celne, Doradztwo Celne,
Deklaracje Intrastat Informacje na temat importu Motocykli i Samochodów z USA i Państw Trzecich

Teraz jest 22 lut 2012, o 21:42



 Strona 1 z 1 [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rok 2010 i co dalej
PostNapisane: 11 gru 2010, o 22:40 
Super user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2009, o 08:16
Posty: 1789
Lokalizacja: Kielce
Siemka Wszystkim!
W związku ze Świętami jak i Nowym Rokiem chciałbym przekazać kilka słów może refleksji od siebie.
Jak wielu z nas pamięta w ubiegłym roku w październiku powstało forum Motostodola. Nie będę się w tym miejscu rozpisywał co skłoniło nas do uruchomienia tego forum gdyż są to już sprawy przebrzmiałe. Pierwszym właściwie takim większym spotkaniem była ubiegłoroczna wigilia która odbyła się w Roadwayu. I tak naprawdę to spotkanie jak i organizacja Motoserca 2010 doprowadziła do ukształtowanie się grupy przyjaciół i znajomych. W dużej mierze również nasze kontakty z przyjaciółmi z Buska Zdroju, Jędrzejowa, Starachowic, Pińczowa, Skarżyska, Chmielnika i innych miejscowości – wzajemne odwiedziny, imprezy wyjazdy zloty ogniska itp. spowodowały, że nasze grono stało się bardziej ścisłe.
Ostatnio może to okres świąteczny tak na mnie działa ale zastanawiałem się co osiągnęliśmy wspólnie przez ten rok. Czy jest to dużo czy też mało. Po swoich przemyśleniach doszedłem do następujących wniosków:
Zaczynaliśmy tą naszą przygodę z forum, stowarzyszeniem, w parę osób. Siedzieliśmy kontem w Roadwayu. Spotykaliśmy się od przypadku do przypadku.
Do czego doszliśmy???
Mamy wspaniała paczkę która się spotyka, śmiga, pije, i wspólnie się bawi. Doprowadziliśmy do sytuacji gdzie mamy swój lokal – miejsce spotkań w klimatach motocyklowych. Na tegorocznych wyjazdach pokazaliśmy, że nasza paczka razem jeździ bawi się. Wspomnijcie tylko Borki, Lesko, Pińczów, Ludwikowice Bałtów pokazaliśmy, że potrafimy wspólnie się spotkać jechać i bawić się.
Stworzyliśmy wspaniała grupę ludzi właściwie z całego woj. Świętokrzyskiego którzy chcą się razem spotykać i rozwijać wspólną pasję bez względu czy ktoś jest w Klubie, Stowarzyszeniu czy też jest luzakiem i to uważam za największy nasz wspólny sukces. A miarą tego sukcesu było wspólne otwarcie Hali Motostodoly!
I właśnie ze względu na to chciałbym zachęcić wszystkich do zaangażowania się w dalsze prace i ciekawe projekty. Mamy lokal musimy teraz go utrzymać i zrobić wszystko aby ten lokal nie był pustą nazwą na mapie Kielc on ma żyć. Ma skupiać i przyciągać ludzi z naszą pasją.
Chciałbym ze swojej strony zachęcić wszystkich do dalszej pracy i dalszego rozwoju tego co już dokonaliśmy. Mamy podstawy prawne jest zarejestrowane Stowarzyszenie, nie chcę w tym miejscu namawiać nikogo do zrzeszania się w ramach stowarzyszenia. Wiem że nasze cechy charakteru nie bardzo lubią sztywne ramy, wynika to niestety z naszej przeszłości. Bardziej chodzi mi w tym miejscu o zachęcenie do dalszej wspólnej pracy nad rozwinięciem tego co już zostało osiągnięte.
W chwili obecnej nasza grupa składa się z ludzi którzy są w klubie, stowarzyszeniu czy też są luzakami ale pracujemy wspólnie. Są zgrzyty są odmienne stanowiska nie jeden z nas wychodził trzaskał drzwiami strzelał focha. Ale zawsze wracaliśmy siadaliśmy rozmawialiśmy i udawało się nam znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia. Nasza pasja do tego co robimy potrafi być ponad nasze twarde cechy charakteru.
W tym miejscu chciałbym zaprosić do dalszej wspólnej pracy wszystkich, którzy do tej pory stali troszkę z boku i tylko patrzyli. Naprawdę można coś zrobić potrzeba tylko zaangażowania a to nie boli spoko.
Jeżeli ktokolwiek ma ochotę na przystąpienie do stowarzyszenia gorąco zapraszamy. Na forum znajdziecie statut: statut-stowarzyszenia-motorowego-motostodola-t769.html
W statucie tak naprawdę są najważniejsze dwa punkty:
1. Cele stowarzyszenia
2. Sposób realizacji

W tych punktach jest właśnie wszystko co nas łączy i sposób w jaki to realizujemy.
Pozdrawiam wszystkich i gorąco zapraszam do współpracy!
Thor



_________________
Miej szacunek do ludzi – nawet tych których nie lubisz !

Nie zasługuje na szacunek ten co szanuje za posiadanie !




Obrazek

-Prawdziwa miłość porusza się na dwóch kółkach-

tel 697079947 Marek Olczak
Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rok 2010 i co dalej
PostNapisane: 12 gru 2010, o 21:04 
Super user

Dołączył(a): 30 paź 2009, o 09:04
Posty: 224
NO,NO !


Offline
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rok 2010 i co dalej
PostNapisane: 12 gru 2010, o 22:08 
Super user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2009, o 09:08
Posty: 1228
No to może i ja parę słów…
Faktycznie to już rok z małym okładem, jak się podziało.
Faktycznie zleciało nawet niewiadomo kiedy.
Faktycznie ,to rok bogaty w wydarzenia i doświadczenia.
Forum, portal, rejestracja stowarzyszenia, wynajęcie hali, to tylko te główne, większe fragmenty układanki, którą składamy. Jest jeszcze kupa innych małych puzzli, które były niezbędne, a które czasem trudno było spasować – udało się.
Udało się dzięki Wam wszystkim, którzy chociaż nie zawsze mogliście być z nami, to swoim zainteresowaniem, dobrym słowem a czasami i inną realną pomocą, udowodniliście, że to, co zrobiliśmy razem miało sens.
Były i ciężkie chwile. Bez wątpienia momenty w których okazało się, że ktoś od nas odchodzi, nie wierząc w powodzenie naszych poczynań nie dodawały skrzydeł.
Jednak okazało się, że pomyłka jest rzeczą ludzką. Na szczęście to nie my się myliliśmy.
Mam pewność, że nie udało by się to bez doświadczenia, które wnieśliście do naszej sprawy.
Dojrzałość i rozwaga, zaowocowała brakiem większych wpadek, przy realizacji pomysłów, które czasami nawet samym autorom wydawały się mało realne.
Zasada, którą wprowadziliśmy na etapie przygotowania hali do eksploatacji – „kto proponuje rozwiązanie jest równocześnie jego wykonawcą”, pozwoliła na płynną pracę, przynoszącą przyjemność i ostudziła zapędy poniektórych.
Ale to dopiero początek.
To co zostało zrobione do tej chwili, to tylko zasianie ziarenka.
Mam nadzieje, że wykiełkuje z wiosną i mocno wystrzeli w górę z początkiem sezonu.
Marek napisał już to co teraz powinienem zawrzeć w moim przydługim wywodzie….
Udowodnijmy, że Kielce to takie same miasto na motocyklowej mapie jaki inne – Łódź, Kraków, Warszawa i wiele innych.
O niczym więcej nie myślę, chcę tylko dzielić moją pasję z innymi podobnymi mnie wariatami.
Dzięki za to co już, i za to co jeszcze.



_________________
Obrazek
Żyć szybko, umierać staro.
Online
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rok 2010 i co dalej
PostNapisane: 15 gru 2010, o 12:47 
Super user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lis 2009, o 15:45
Posty: 263
ze swojej skromnej strony powiem tylko: pięknieście to koledzy ujęli, nic dodać, nic ująć,
cieszę się, że jestem z Wami



_________________
Obrazek
rób co chcesz, niech to będzie prawem
BMW K1200RS
Offline
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 Strona 1 z 1 [ Posty: 4 ] 

Podobne tematy

Podsumowanie roku 2011 i co dalej :) Dział: Stowarzyszenie Motorowe Autor: Thor Odpowiedzi: 0

Relacja nie-motocyklowa – Sierra Nevada X.2010 Dział: Relacje z wypadów i wycieczek Autor: Darek Odpowiedzi: 7

Najbezpieczniejsze samochody 2010 r. Dział: Nasze maszyny Autor: Obcy Odpowiedzi: 1

Szlakiem Orlich Gniazd 13.06.2010 Dział: Relacje z wypadów i wycieczek Autor: Adamar Odpowiedzi: 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: